RSS
wtorek, 12 stycznia 2010
Welcome Back!!!!

Zamiast szczegółowo notować każdy dzień minionego roku, który obfitował w nie lada wydarzenia napiszę po prostu, iż fajnie mieć synka!

21:44, bibi-pulp
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 listopada 2008
Brokuły mi się śnią!!!!

No cóż stało się. Mała istotka rośnie na potęgę bez zbędnych efektów ubocznych. Na razie same plusy: dekolt wreszcie zaczyna się wypełniać a organizm domaga się ciemnozielonych warzyw. Masa pytań bez odpowiedzi, totalny mętlik w głowie i przyszły tatuś który nadal nie wierzy "bo nic nie widać".  4,5 mm najważniejszego dzieła naszego życia...

16:00, bibi-pulp
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 01 września 2008
SIN TIN

Było genialnie!

Wszystkie elementy wieczoru panieńskiego zostały zachowane. Męski striptease, niemoralne prezenty. Alkohol lejący się strumieniami i taneczne szaleństwo do białego rana.Horrorystyczna, skacowana niedziela wyjęta z życiorysu. Ech... żeby każdy weekend był tym ostatnim...

10:10, bibi-pulp
Link Komentarze (2) »
czwartek, 28 sierpnia 2008
Glenn G.

Fascynujący człowiek! Uważał iż "[...] dzięki technologii będą mogły prozumiewać się ze sobą ludzkie duchy, a nie ludzie sami, z ich mięsem, paznokciami, pięściami, pretensjami, konfiktami, psychiczną i fizyczną agresją, a więc całą domeną cielesności."(źr.Machina).

Zbliża się mój ostatni weekend w stanie wolnym, trzeba zatem zrobić rachunek sumienia i utopić wzystkie konkluzje i zawiedzione nadzieje w morzu alkoholu...

 

10:52, bibi-pulp
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 sierpnia 2008
Blizna
Niestety jest coraz bardziej głęboka i boli. Jest bardzo źle...
11:22, bibi-pulp
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 sierpnia 2008
Życia ciężar

Posiadam naturalny dar pakowania się w niezłe tarapaty...O mały włos a całe moje jestestwo ległoby w gruzach totalnej beznadzieji, blamażu i prawdopodobnie terapii u psycho. "Ech"- to jedyne co pozostało mi po małym szaleństwie internetowym zakończonym w iście filmowym stylu instalacją komputerowego Tombula-Szpiegula. Mały skok w inną rzeczywistość doprowadził do załamania nerwowego i przewrażliwienia na punkcie wszystkiego co krakowskie. Myślę że minie trochę czasu i wody w Wiśle przepłynie zanim wszystko wróci do normy, jeżeli kiedykolwiek, gdyż blizna jest bardzo głęboka i myślę że nieodwracalna. NoScar nie pomoże ...

08:30, bibi-pulp
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 lipca 2008
"Broken Homes"

Wali się wszystko na łeb na szyję chociaż nikt nie obiecywał że będzie łatwo! Jedyna nadzieja w cyfrowym pianinku! Nakręcona po Open'erze, natchniona po wspólnym odśpiewaniu "Unfinished Symphaty" wraz z Massive Attack mam zamiar zabrać się do muzycznej roboty. Stop marazmowi, stagnacji, apatii, melancholii, dezorganizacji.Tym razem drogi T. nie powstrzymasz mnie...

 

http://www.youtube.com/watch?v=dvFiHvNsZLA

22:30, bibi-pulp
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 29 czerwca 2008
INSPIRATION

"Dla mnie nie jest zbyt istotne, w jaki sposób urzeczywistniasz swoje pomysły, efekt jest dla mnie najważniejszy. Jeżeli zajmujesz się grafiką, nie obchodzi mnie, czy w swojej pracy używasz Photoshopa, czy kredki i kawałka papieru, czy może robisz na ścianach ciapki, używając soku z jagód - ważne jest, aby odbiorca czuł, że to jest twój sposób na wyrażenie siebie." Fragment wywiadu z Kid'em Koalą w Magazynie Hip Hop. Robert Rodriguez powiedział kiedyś " masz psa zrób film o psie". Zatem do dzieła Panie i Panowie!

Kid Koala

21:41, bibi-pulp
Link Komentarze (3) »
środa, 25 czerwca 2008
Historia kina francuskiego
Zaczęłam dziś zgłębiać meandry historii kina francuskiego. W związku z tym przyjrzałam się na youtube filmikom Braci Lumiere i całej reszty prekursorów. Szczególnie przypadł mi do gustu praksynoskop http://www.youtube.com/watch?v=Ez_UJAafRMs Emila Reynaud (nazywanego ojcem filmu animowanego) oraz "Serpentine Dance" Braci Lumiere. Niestety pomimo świadomości iż w roku 1985"Wyjscie z fabryki" było niesamowitym odkryciem nie mogę się przełamać. Wszechobecna mega technika spowodowała iż mój mózg jest już tak przefiltrowany, iż niewiele obrazów jest w stanie zrobić na mnie wrażenie... Tęskno mi strasznie do tego okresu niewinności w którym tak wiele potrafiło zafascynować tak mocno że nie mogłam zasnąć. Na przykład fakt iż rtęć z potłuczonego termometra wibruje tak silnie iż jest w stanie wkręcić się w żywą tkankę. Ale czy to prawda czy jedynie wyobraźnia 10 letniej dziewczynki nie jestem w stanie stwierdzić.
21:32, bibi-pulp
Link Komentarze (4) »
wtorek, 24 czerwca 2008
Pieniądze to wszystko?

Od momentu w którym sprowadziłam się do Warszawy cały czas myślę o pieniądzach. Zarzuciłam wszelkie klimaty hobbystyczne, przestałam śpiewać, czytać, śledzić filmo i teatro. Kupuję! Martwię się o przeczyszczone konto ale nadal trwonię. Jestem w tym momencie świadkiem interesującej rozmowy doradcy finansowego z moim T. Dlatego zaczęłam się umartwiać. Masa kredytów. Dno. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. 

17:46, bibi-pulp
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2